Młodych jest szóstka. Płeć póki co nieznana.
Niestety samiczki wygryzły dziurę w drewnianej podłodze przez którą wpadła dwójka młodych, nie wiadomo ile czasu znajdowały się poza na podłodze, wiadomo tylko tyle że jedno młode (samczyk) nie przeżył, drugie padło później. Jest to drugi smutny przypadek w historii miotów.
Samce: Franek, Feliks, Fifi
Samiczki: Flara
